Powracam z postami z cyklu WNĘTRZE TYGODNIA, co powiesz na pokazywanie nie tylko skończonych pięknych mieszkań i domów, ale także na pokazywanie tego jakie mieszkanie było przed remontem?
Pokażę Ci jedno takie wnętrze, które jest w mojej pamięci już od kilku lat – po raz pierwszy zobaczyłam je w programie telewizyjnym na Domo+ „Małe i wspaniałe”.
Potem szukałam wielu informacji na ten temat, aż wreszcie napisałam o nim ten post.
Na pierwszy rzut oka mieszkanie wydaje się być jak każde inne. Po chwili jednak dostrzegamy kilka cech, które je wyróżnia i sprawia, że jest ono zupełnie inne niż wszystkie. Natomiast gdy usłyszymy jego historię, zupełnie inaczej na nie patrzymy i przynajmniej ja jestem pełna podziwu dla właścicielki, która dzielnie walczyła o możliwość stworzenia mieszkania w podziemiach, a dokładniej w opuszczonej publicznej toalecie Crystal Palace w sercu wielkiego Londynu w Wielkiej Brytanii.
Pewna młoda architektka Laura Jane Clark, wpadła na tak szalony pomysł i zainteresowała się opuszczoną publiczną toaletą, aby następnie przeobrazić ją w piękne mieszkanie. Jak wiadomo w centrum Londynu ceny za metr kwadratowy sięgają zenitu i niewiele osób może pozwolić sobie na zakup mieszkania. Dziewczyna była uparta i zdeterminowana, przez sześć lat starła się odkupić od miasta ten opuszczony szalet miejski. Kiedy się udało, okazało się, że to nie był najtrudniejszy punkt w drodze do celu. Pojawiały się coraz to nowe przeszkody, ale koniec końców udało się i po generalnym remoncie dziewczyna mogła się wprowadzić.
Zachowała kilka oryginalnych elementów np. płytki w kuchni, lustro czy metalową tabliczkę.
Chociaż mieszkanie znajduje się pod ziemią, jest bardzo jasne. Wszystko to za sprawą świetlików, w suficie, a raczej świetlików,  które są wkomponowane w chodnik.
Bardzo często widać jak ludzie przechodzą po nich śpiesząc się gdzieś. Wiele osób przechodząc tą drogą nie zdaje sobie sprawy z tego, że pod chodnikiem znajduje się tak urokliwe miejsce.
Dodatkowo udało się wygospodarować miejsce na malutki ogródek, który służy jako miejsce relaksu.
Wszystko w tym mieszkaniu jest przemyślane, w salonie dekoracje ścienne zasługują na uwagę, mianowicie na jednej ze ścian umieszczone są bardzo długie drewniane półki, na których właścicielka ustawia swoje ulubione przedmioty i plakaty w ramach, pojawiło się na nich również lustro, które Laura znalazła w tej łazience.
Część zdjęć pochodzi z bloga Laury i wykonała je Fiona Murray (www.fionamurray.com) oraz świetny fotograf wnętrz JAMES BALSTON i pochodzą ze strony THE THELEGRAPH .

Ja osobiście wraz z moim mężem jesteśmy pełni podziwu, uwielbiamy takie metamorfozy. Sami chcielibyśmy przeobrazić coś tak brzydkiego w piękne mieszkanie. A Ty co o tym myślisz?

Coraz bliżej święta .... Zamknij

%d bloggers like this: